„— Jest na nich okręconych kilka zwojów drutu żelaznego. W ten sposób wykonujemy tak zwane ..jarzmo" naszego elektromagnesu. Usprawnia ono jego działanie.
—Az czego są te kółka
— Kółka wycinamy i. grubszej tektury. Trzeba je założyć po dwa na każdy wkręt. Następnie pomiędzy kółkami nawijamy po kilka warstw cienkiego papieru i uzyskujemy w ten sposób coś w rodzaju dwóch szpuleczek. Na każdej szpuleczce nawijamy drut w emalii 0 średnicy 0,270,3 milimetra, ile tylko się zmieści. Czy masz taki drut
— Znajdzie się... — Władek był wyraźnie dumny ze swych zapasów zgromadzonych na półce. — Dużo nam tego drutu potrzeba...
— Na jedną szpulkę około czterech metrów. Musisz jednak pamiętać, to bardzo ważne, żc szpulki trzeba nawijać w przeciwnych kierunkach. Sposób nawijania jest pokazany tutaj, na dodatkowym rysunku.
— Elektrony wokół nas
— Rozumiem... — Władek twierdząco pokiwał głową. — Jeśli pierwszą szpuleczkę będę nawijał ,,w lewo", to drugą „w prawo"... To wszystko do tej pory jest jasne. Ale to u góry, tato, co to jest I z czego mamto zrobić...
— To jest tak zwana kotwica elektromagnesu. Jak widzisz, jest to prosty pasek z żelaznej blachy o szerokości około jednego centymetra i długości sześć do siedmiu centymetrów. Możesz go po prostu wyciąć z pudełka od konserw. Tylko nic używaj do tego nowych nożyczek, bo by się mama na nas bardzo gniewała. Weź te stare, zardzewiałe, im już i tak nic nie zaszkodzi...“(3)
Cegła |Pożyczka |lokata