„Jak wiadomo, ta gałąź wiedzy obejmuje zoologię, botanikę, mineralogię oraz geologię. Tymczasem kuzyn Benedykt nie był ani botanikiem, ani mineralogiem, ani geologiem. Był wyłącznie entomologiem, niczym więcej.
Można by na to oczywiście odpowiedzieć, że entomologia jest jedną z nauk przyrodniczych i zajmuje się stawonogami. Jest to zgodne z prawdą w znaczeniu ogólnym, ustalił się jednak zwyczaj używania tego terminu w węższym znaczeniu. Stosuje się go wyłącznie w odniesieniu do wiedzy o owadach, to znaczy o stawonogach, których ciało utworzone z segmentów dzieli się na trzy wyraźne części; owady te mają trzy pary nóg, wskutek czego zwane są hexapodami.
Ponieważ kuzyn Benedykt ograniczył się wyłącznie do badania stawonogów należących do tej gromady, byl zatem zwykłym entomologiem. Życie kuzyna Benedykta było całkowicie i wyłącznie poświęcone entomologii. Ta nauka pochłaniała cały jego czas, nawet godziny spoczynku, ponieważ nieprzerwanie śnił o „sześcionogach". W mankiety i klapy ubrania, w dno kapelusza, wyłogi kamizelki wpinał zawsze niezliczoną ilość szpilek. Kiedy kuzyn Benedykt wracał z jakiegokolwiek naukowego spaceru, jego cenne nakrycie głowy wyglądało zazwyczaj jak skrzynka na owady, najeżona wewnątrz i na zewnątrz przekłutymi trofeami.“(13)


wagi sklepowe |hosting |domy drewniane projekty